W końcu miałem okazję podziękować!!!
Często docierają do nas dobre słowa nt. Wtyczki GIS Support. Wiele razy słyszałem, że to podstawowe narzędzie w QGIS, że bez tego nie dałoby się pracować.
To bardzo miłe i napędza nas do kolejnych usprawnień.
Ale zawsze powtarzam, że nasza zasługa to pikuś w porównaniu do setek, a może tysięcy ludzi, którzy codziennie pracują nad tym, żeby te dane były, żeby usługi działały. Bez nich cała wtyczka byłaby bezużyteczna. Zawsze powtarzałem, że kiedyś przekażę podziękowania.
No i w końcu się udało. I to w niezłym stylu! Na konferencji z okazji 80-lecia Główny Urząd Geodezji i Kartografii, na jednej sali było ponad 400 geodetów powiatowych, wojewódzkich i całe kierownictwo GUGiK. Ze sceny, podziękowałem w imieniu wszystkich użytkowników Wtyczki.
A okazją do podziękowań było wyróżnienie laureatów w konkursie GUGiK. Usemaps zajął III miejsce.
Gratulacje dla całego Zespołu
Systemy GIS to nie samotne wyspy.
Możesz mieć najlepszy GIS na świecie, najlepiej wyszkolonych operatorów, ale jeżeli efektem ich pracy jest zestawienie w excelu + setki mapek w PDF to Twoja organizacja traci całą przewagę konkurencyjną, którą zyskuje dzięki świetnemu zespołowi GIS.
Firmy, które prowadzą inwestycje na rozległych terenach, analizują tysiące lokalizacji tracą MNÓSTWO czasu, energii i pieniędzy na tworzenie, wyszukiwanie i utrzymanie w aktualności danych, na podstawie których podejmują decyzje.
Rozwiązaniem są zintegrowane systemy, dzięki którym cała organizacja ma łatwy dostęp do zawsze aktualnych danych, zestawień i raportów. Z obsługą zadań i powiadomieniami. Takim rozwiązaniem jest GIS. Box.
Przykład?
Film przedstawia zastosowanie naszego nowego narzędzia, które wchodzi w skład modułu Energetyka Wiatrowa. W kilka minut, można znaleźć działki, które znajdują się w obszarze wolnym od restrykcji związanych z budową farm wiatrowych. Doświadczony GISowiec zrobi to w godzinę. To nie tu leży przewaga GIS. Boxa nad innymi systemami.
Przewaga leży w tym, że:
➡️ ze znalezionych działek można od razu stworzyć projekt
➡️ scoring działek odbywa się automatycznie
➡️ do każdej działki można przypisać zadanie, a osoba odpowiedzialna dostanie powiadomienie na swoją aplikację mobilną
➡️ każda zmiana jest zapisywana i raportowana
➡️ project manager otrzymuje powiadomienia o progresie oceny przydatności pod inwestycję
➡️ zarząd przegląda projekty w raportach aktywności i atrakcyjności inwestycyjnej.
➡️ każdy uprawniony na dostęp do danych w formie arkuszy kalkulacyjnych, map, albo raportów
To wszystko dzieje się automatycznie, bez tworzenia zestawień, generowania map, na które przepalane są tysiące godzin.
Jeden z klientów zmierzył, że dzięki wykorzystaniu GIS. Box, tym samym zespołem, w tym samym czasie, jest w stanie analizować 12 razy więcej terenów 🥳 To dużo. Bardzo.
🌍 Dane przestrzenne są… ciężkie (działki dla całej Polski to ok 50 GB, BDOT10k kolejne 80 GB… a do sensownych analiz pod OZE w skali kraju trzeba tego więcej). Problemem jest nie tylko samo ich wyświetlenie, ale pobranie, połączenie i utrzymanie w aktualności… To kosztuje mnóstwo czasu…
🎯 Jak usprawnić dostęp do ogromnych zbiorów danych?
GIS.Box, który od niedawna ma potężny dodatek: Data.Box, czyli usługę gdzie zawsze aktualne dane czekają, żebyś je użył do podejmowania lepszych decyzji.
🎯 Przykład?
Na południe od Szczecina jest spokojne miejsce, rolnicza okolica. Przecięcie A6 i DK13. Na mapie OpenStreetMap jeszcze nic nie widać, ale po włączeniu Mapy Własności Gruntów z Data.Box widać, że teren pod węzeł (powstająca Zachodnia Obwodnica Szczecina) już jest wykupiony przez Skarb Państwa, a wszystkie dogodne działki w okolicy należą do „spółek prawa handlowego” (czyli w perspektywie kilku lat będą same magazyny).
Data. Box zawiera setki gigabajtów danych, przygotowanych do sprawnego wyświetlania i automatycznych analiz. Oprócz kilku wizualizacji danych o granicach działek (między innymi Mapa Własności Gruntów) mamy też mapę glebowo-rolniczą (z wizualizacją, czy gleba jest organiczna, czy nie), mapę konturów klasyfikacyjnych (pięknie widoczną, dzięki naszym narzędziom AI) oraz cały BDOT w kilku wizualizacjach i wariantach.
Jeśli prowadzisz projekty OZE (PV, Wind, biogazownie, magazyny energii), dołącz do 20+ firm, które wykorzystują GIS. Box codziennie. Pozyskuj lokalizacje szybciej dzięki automatyzacji analiz działek i usprawnieniu obiegu danych w firmie.`
Najnowsza aktualizacja GIS.Box wprowadziła dużą nowość Pulpity, dzięki którym możliwe jest jeszcze wygodniejsze przeglądanie i wyszukiwanie danych.
Każdy użytkownik może stworzyć dowolną liczbę Pulpitów na podstawie warstw przechowywanych w Systemie. Pulpity posiadają:
Pulpity to przede wszystkim możliwość rozwoju Twojego GIS o użytkowników niechętnych pracy na mapie. Wygląda i zachowuje się jak arkusz kalkulacyjny z mapą, więc wdrożenie nowych osób jest jeszcze szybsze. Niektórzy nowi użytkownicy zupełnie nie będą pracowali z Mapą (dawniej Panelem Mapowym)
Jeżeli Twój GIS.Box jeszcze nie ma włączonych pulpitów, koniecznie skontaktuj się z Twoim Opiekunem 🙂
Udało się! Mamy nowe wydanie GIS.Box!
A w nim kilka ciekawych nowości:
GIS. Box przekroczył już masę krytyczną. To już nie my kierujemy jego rozwojem, a jedynie nadzorujemy powstawanie funkcjonalności zgłaszanych przez użytkowników.
Szczególnie w branży #OZE GIS.Box nie jest już tylko narzędziem ułatwiającym pracę, ale narzędziem dzięki któremu osiąga się przewagę konkurencyjną.
GIS.Box – platforma do współpracy na mapach, to narzędzie, dzięki któremu zorganizujesz obieg informacji przestrzennej w Twojej firmie. W łatwy sposób zadbasz o to, żeby każdy miał dostęp do tych danych, do których powinien, w wygodny dla siebie sposób.
Dodatkowo, GIS.Box posiada narzędzia, dzięki którym dość skomplikowane operacje, które do tej pory wymagały specjalistycznej wiedzy będą mogą być wykonywane sprawniej.
Film przedstawia proces wyszukania i analizy potencjalnej działki pod inwestycje w OZE. Oczywiście, na potrzeby filmu, proces jest uproszczony
Co widzimy na filmie?
Użytkownik GIS.Box dostał zadanie znalezienia działki między 10, a 100 ha na północ od Wągrowca
To wszystko w kilka minut, w przeglądarce. Zachęcam do oglądania
W przypadku pytań, zachęcam do kontaktu
Inwentaryzacje przyrodnicze to jest koszmar dla GISowca.
Dlaczego? Zadanie wydaje się być proste: zbierz dane od przyrodników, sprowadź je do „wspólnego mianownika”, zrób szybki postprocessing i doprowadź do stanu wymaganego przez zamawiającego i wyślij. Zrobione.
Niestety, tak prosto nie jest:
Już widziałem projekty, które skończyły się gigantycznymi karami, bo ktoś nieuważnie zrobił ctrl+c ctrl + v i zdublował obserwacje. Punktów na mapie było 20, a w tabeli atrybutów 40. No i w dokument poszło, że jest 40 miejsc gniazdowania…
Czy da się choć trochę pomóc? Da się, oczywiście wykorzystując GIS.Box.
Co widzimy na filmie?
Jest to projekt skonfigurowany pod inwentaryzację przyrodniczą w standardzie PKP. Wszystko co można zautomatyzować, liczy się samo. Po dodaniu punktu, Użytkownik wybiera gatunek ze słownika zawierającego nazwy polskie i łacińskie. Do odpowiednich pól „automagicznie” dodają się:
Resztę danych przyrodnik musi wprowadzić sam (datę obserwacji, metodę itp.)
Co najważniejsze:
Oczywiście wszystko można robić w przeglądarce, QGIS oraz przez aplikację mobilną, a na koniec wyeksportować do pliku SHP i wysłać… tam gdzie trzeba.
Dlaczego tak?
To wszystko bez jednej linijki dodatkowego kodu, w standardowej wersji GIS.Box. Zachęcam do kontaktu i prezentacji GIS.Box.
Automatyczna dygitalizacja WMS? Tak!
Sztuczna inteligencja ma przynieść przełomy w wielu branżach. W GIS też. Ja jestem dość sceptyczny, szczególnie że wysyp narzędzi wspomaganych AI to po prostu integracje do API różnych czatów.
Z tym co widać na filmie, jest jednak inaczej. Narzędzie „Automatyczna dygitalizacja” w GIS. Box to gamechanger.
Jak to działa?
Wystarczy zaznaczyć obszar, kliknąć uruchom i po ok 30 sekundach (dla powierzchni 100 ha) dostajemy dane w wektorze, które można zachować lub pobrać. Póki co narzędzie działa na WMS z konturami klasyfikacyjnymi, ale pracujemy nad innymi danymi i poszerzamy możliwości.
Kto ma ochotę na testowanie?
Przeważnie w firmach, które wykorzystują GIS istnieje taka postać jak „GISowiec”, czyli specjalista/technik/inżynier, który najlepiej zna się na danych przestrzennych i do którego spływają wszelkie zadania związane z:
Wszelkie, nawet najprostsze procesy w firmie, muszą w jakiś sposób zahaczyć o „GISowca”, który produkuje setki mapek, fruwających po firmie w postaci e-maili, albo prezentacji. Z punktu widzenia organizacji ma to wiele minusów:
Podczas analiz przed naszymi wdrożeniami proponujemy, żeby „GISowiec” stał się „Administratorem GIS.Box”. Co to oznacza w praktyce?
Po wdrożeniu GIS.Box, do głównych zadań Administratora GIS.Box należy czuwanie nad poprawnością działania Systemu (aktualność danych, archiwizowanie pracy zgodnie z procedurami). Zamiast wykonywać powtarzalne i nużące czynności, zyskuje on niedostępne wcześniej możliwości:
„GISowiec” może skupić się na rozwiązywaniu problemów trudnych i beznadziejnych 🙂
Dzięki tej zmianie, firma zyskuje kolosalną oszczędność czasu. Szkolenie z obsługi GIS.Box przez Użytkownika trwa ok 2h (użytkownik nie musi nic wiedzieć o układach współrzędnych, formatach danych, źródła danych itp, itd). W przypadku wątpliwości może zwrócić się do Administratora. Na czym oszczędzany jest czas?:
Dodatkowo