Hybrydowy GIS, czyli oprogramowanie komercyjne i otwarte w jednym szeregu

Dyskusje nad wyższością oprogramowania otwartego nad komercyjnym (lub odwrotnie) są zawsze bardzo gorące. Jedno i drugie rozwiązanie ma swoje wady i zalety. W GIS Support zawsze wychodzimy, z założenia, że dobór oprogramowania jest kwestią wtórną, wynikająca z problemu do rozwiązania oraz z warunków jakie są w danym projekcie, firmie lub instytucji. W dyskusjach często zapomina się o tym, że rozwiązania wykorzystujące jeden i drugi typ oprogramowania są możliwe i coraz częściej wykorzystywane. Nic nie stoi na przeszkodzie, że komercyjne i otwarte oprogramowanie działało razem w celu rozwiązywania problemów biznesowych.

Z takim problemem spotkaliśmy się ostatnio u jednego z klientów. Zanim rozpoczęliśmy współpracę w firmie funkcjonował system oparty na komercyjnym oprogramowaniu (baza Oracle, ArcGIS oraz geoportal oparty o komponenty firmy ESRI). Głównym komponentem systemu był oczywiście geoportal, poprzez który użytkownicy realizowali dostęp do danych. Całość działała bardzo sprawnie, geoportal miał coraz więcej zadowolonych użytkowników, jednak wraz ze wzrostem ruchu, a przez to obciążenia serwerów, dane serwowane były coraz wolniej i wolniej… Konieczna było zastosowanie mocniejszych maszyn do serwowania danych. I tu niestety zaczął się bardzo popularny (ostatnio opisany również na blogu firmy BoundlessGeo) problem związany ze skomplikowanym licencjonowaniem, które często uzależnione jest od mocy procesorów, liczby rdzeni lub wolumenu danych zgromadzonych w bazie. Sukces rozwiązania (rosnąca liczba użytkowników) wymusił konieczność zwiększenia zakresu i oczywiście kosztów licencji. Taka „finansowa kara” za powodzenie projektu jest często nieprzewidziana i stanowi olbrzymi problem dla administratorów systemów, którzy muszą organizować dodatkowe (niemałe) pieniądze.

Rozwiązaniem tego problemu jest tzw. system hybrydowy, czyli rozwinięcie systemu GIS opartego na oprogramowaniu komercyjnym o komponenty open source. I tak też udało się zrobić. Zamiast dokupować nowe licencje serwerowe, na dodatkowej maszynie zostały zainstalowane: baza danych PostgreSQL+PostGIS oraz Geoserver. Dane przestrzenne, które miały być publikowane zostały załadowane do bazy danych, odpowiednie tabele zostały „podpięte” pod Geoserver, który serwuje je jako WMS i WMTS wyświetlane na geoportalu.

Dzięki temu system komercyjny został „odciążony” i geoportal znów działa sprawnie w ramach tych samych licencji. Utworzony został „drugi silnik”, który można rozwijać bez ponoszenia dodatkowych kosztów licencyjnych. Użytkownicy dalej mogą się cieszyć sprawnym geoportalem, administratorzy mają nieco więcej pracy ponieważ opiekują się większą ilością różnego oprogramowania, ale brak kosztów licencji jest sporą osłodą tej niedogodności.

Jeśli się zastanawiasz, czy rozwiązanie hybrydowe sprawdzi się w Twojej firmie lub instytucji, zapraszamy do kontaktu. Pomożemy dobrać oprogramowanie (może QGIS Server, zamiast Geoserver), wdrożymy je lub przeszkolimy w zakresie samodzielnego wdrożenia. Do usłyszenia.