Osm2gis – nowy sposób na pobieranie danych OSM?

Pod adresem http://www.osm974.re/osm2gis francuska firma GeoTribu uruchomiła usługę, umożliwiającą pobieranie wycinków bazy danych w formatach zgodnych z aplikacjami GIS. W odróżnieniu od innych podobnych usług, łączy w sobie możliwość wybrania obszaru niezależnie od granic administracyjnych, dostępność standardowych formatów GIS i łatwość obsługi.

Pobieranie danych za pomocą osm2gis jest bardzo proste. Korzystając z wyświetlonej mapy, należy wybrać obszar zainteresowania – nie może być on zbyt duży, aplikacja akceptuje obszary o powierzchni rzędu pojedynczego powiatu lub dużej aglomeracji miejskiej.

Strona główna osm2gis

Strona główna osm2gis

Po dopasowaniu właściwego obszaru, możemy przystąpić do „zamówienia“ danych. Możemy wybrać format (KML,GML,TAB,SHP lub SQLite) i układ współrzędnych (WGS84 albo Google Mercator). Kolejnym krokiem jest podanie adresu e-mail, na który zostanie przesłane powiadomienie o możliwości pobrania danych wraz z linkiem.

Wybór opcji pobierania danych

Wybór opcji pobierania danych

Aplikacja umożliwia pobranie porcji danych raz na godzinę z jednego adresu IP. Dane pochodzą z kopii bazy danych OSM utrzymywanej przez stowarzyszenie OpenStreetMap France.

Dane pobieramy w postaci archiwum ZIP, gdzie w podkatalogach umieszczono poszczególne formaty. Niezależnie od formatu, tworzone są 3 niezależne warstwy – osm_point, osm_line i osm_polygon.

Tabela atrybutów każdej warstwy składa się z 75 kolumn, zawierających większość używanych tagów, oprócz tego dołączona jest kolumna o nazwie tags w której zapisano wszystkie tagi obiektu w formacie klucz => wartość oddzielone przecinkami. Jest to więc znacznie bogatsza tabela, niż tworzona przez standardową wtyczkę QGIS.

Do tego etapu wszystko wygląda wspaniale, jednak usługa ta ma bardzo istotne wady. Po pierwsze – używany konwerter zupełnie nie radzi sobie z obiektami powierzchniowymi. Zdarzają się niezamknięte linie zamiast poligonów, lub wręcz zupełnie nieużyteczne warstwy bez czytelnej geometrii. Z uwagi na skomplikowany sposób zapisu poligonów w modelu danych OSM, generowanie ich geometrii w prawidłowy sposób jest sporym wyzwaniem – nie jest to jednak żadne wytłumaczenie, ponieważ istniejące konwertery radzą sobie z problemem dość dobrze.

Po drugie, w przypadku wyboru opcji zapisu w SQLite dostaniemy wynik w „czystym“ SQLite, bez użycia rozszerzenia SpatiaLite. Nie skorzystamy więc z dobrodziejstw jakie daje przestrzenna baza danych, czyli zaawansowanych indeksów przestrzennych i możliwości wykonywania analiz wprost z poziomu zapytań SQL. Ponadto zamiast jednego pliku z bazą i trzema tabelami wewnątrz, nadal otrzymamy trzy odrębne.

Podsumowując, narzędzie osm2gis jest niewątpliwie krokiem w dobrym kierunku – zwiększenia dostępności i interoperacyjności danych OSM – lecz wykonanie pozostawia wiele do życzenia. Obecnie nadal lepiej jest korzystać z wybranego programu do konwersji, lub gotowych plików Shapefile od Geofabrik.

Bardziej skutecznym rozwiązaniem problemu może być funkcja konwersji danych OSM wbudowana w bibliotekę GDAL/OGR – jednak najnowsza wersja 1.10 w chwili pisania artykułu nie była jeszcze dostępna dla wszystkich systemów operacyjnych.